Dorastanie z niepełnosprawnym rodzeństwem to bez wątpienia doświadczenie ogromnie kształtujące – zarówno pod względem emocjonalnym, jak i społecznym. Choć wiąże się to nierzadko z trudnościami i dodatkowymi obowiązkami, literatura psychologiczna oraz doświadczenia rodzin pokazują, że może to przynieść również wiele pozytywnych skutków. Rodzeństwo osób z niepełnosprawnościami częściej wykazuje większą empatię, dojrzałość emocjonalną, a także rozwija głębsze więzi rodzinne oraz silne poczucie odpowiedzialności.
Pamiętam jak jeździłam z młodszym synem na terapię do różnych ośrodków to starałam się nie zabierać starszego dziecka. Poskórnie czułam, że nie są to odpowiedznie miejsca dla niej a czas który tam by spędzała powinna poświęcić na inne aktywności. Nie raz jednak musiala jechać z nami. Pamiętam jak któregoś dnia moja ośmiolatka zaczęła zadawać pytania: “A dlaczego to dziecko tak wygląda?”, “A co mu się stało?”, “A dlaczego nie ma na to lekarstwa?”, “Czy to ich boli?” i inne. Pomimo usilnych starań moja córka popłakała się podsumowując, że to jest niesprawiedliwe i ona tego nie rozumie. Miała w sobie dużo buntu i rozgoryczenia na tę niesprawiedliwość, która także na swój sposób dotknęła jej brata. Jak wytłumaczyć to dziecku kiedy dorosły sam nie zna odpowiedzi na te pytania. Kiedy sam dorosły przeżywa żałobę i potrzebujw wsparcia. Jak doradzić dziecku by zachować się odpowiednio w sytuacji kiedy koledzy z klasy mówią, że jego brat jest obrzydliwy bo leci mu ślina…. A co kiedy brakuje czasu na wspólny czas. Na kino na film, na który nie weźmiesz obojga, a tego z trudnościami nie ma z kim zostawić? starałam się jak mogłam i chyba wyszło. Wzruszam się jak widzę córkę rozmawiającą z niepełnosprawnymi ludźmi czy potrafiącą pobawić się z dziewczynką w spektrum czy też z Zespołem Downa. Jest otwarta ale grama litości w stosunku do tych ludzi. Ostatnio zapytała mi się, jak ja to zrobiłam, że ona miała swoje zajęcia a Staś terapie i czy się teleportowałam. Zaskoczyła mnie taką wrażliwością i wyobraźnią. Myślę, że pomimo wielu trudnych chwil jest też wiele dobrego, które zyskała. Nie ma brata, z którym może pogadać i na którego będzie mogła liczyć, ale czy zdrowe rodzeństwo zawsze może na siebie liczyć? Nie. Ma brata, który uwielbia ją bezwarunkow choć okazuje to rzadko i niestandardowo, np. dając jej stopy do pogłaskania albo skacząc na nią z radości.
Badania również pokazują, że są pozytywne aspekty posiadania niepełnosprawnego rodzeństwa. Dzieci i młodzież wychowujące się w towarzystwie niepełnosprawnego rodzeństwa mają wyższy poziom empatii i kompetencji interpersonalnych. Jak zauważa Barr i McLeod (2010), kontakt z osobą wymagającą stałego wsparcia uczy rozumienia emocji innych ludzi i buduje silniejsze mechanizmy współczucia oraz cierpliwości. Taki rozwój emocjonalny może stanowić solidny fundament w dorosłym życiu – zarówno w sferze prywatnej, jak i zawodowej. Rodzeństwo osób z niepełnosprawnościami często od najmłodszych lat włącza się w obowiązki domowe czy opiekę nad bratem lub siostrą. Taka codzienność rozwija nie tylko umiejętność organizacji i odpowiedzialności, ale również wzmacnia zdolność do samodzielnego działania. Według Stoneman (2005), dzieci te szybciej stają się dojrzałe emocjonalnie, a ich funkcjonowanie w grupie rówieśniczej często cechuje większa dojrzałość i samokontrola. Niepełnosprawność jednego z członków rodziny może wzmocnić relacje rodzinne i poczucie jedności. Codzienne wyzwania związane z opieką i wsparciem mogą budować silniejsze więzi między rodzeństwem, a także wzmacniać relacje z rodzicami. Jak pisze McHale i wsp. (2012), w rodzinach, które radzą sobie z niepełnosprawnością dziecka, często obserwuje się głębszy poziom współpracy i lojalności między rodzeństwem. Niektóre osoby wychowujące się z niepełnosprawnym rodzeństwem decydują się na karierę związaną z pomocą innym – jako psycholodzy, pedagodzy specjalni, terapeuci czy pracownicy społeczni. Jest to wynik wczesnych doświadczeń oraz silnej identyfikacji z rolą wspierającą. Badania przeprowadzone przez Lobato (1990) wskazują, że takie osoby częściej niż rówieśnicy deklarują chęć pracy w zawodach pomocowych.
Choć życie z niepełnosprawnym rodzeństwem może być źródłem trudnych emocji, niepewności czy obowiązków, nie sposób pominąć korzyści, jakie płyną z takiej relacji. Empatia, dojrzałość, odpowiedzialność, głębsze więzi rodzinne i inspiracja do działania na rzecz innych – to wartości, które często wykształcają się w wyniku codzienności z osobą z niepełnosprawnością. W kontekście rozwoju osobowości i kształtowania postaw społecznych, takie doświadczenie może być bezcenne. Oczywiście należy pamiętać o zagrożeniach i przeciążeniach: o samotności, nadodpowiedzialności, obowiązkach ponad możliwości rozwojowe. Jednak głęboko wierzę w to, że świadomość rodzicielska jest żródłem taich postaw rodzicielskich, które pozwolą na wychowanie wspaniałego człowieka, który będzie zdolny nie tylko do wspaniałych postaw ale będzie szukał rozwiązań w życiu, i będzie wiedział czym jest bezwarunkowa miłość.
Bibliografia:
-
Barr, J., & McLeod, S. (2010). Children with speech impairment: Parent and sibling perspectives. International Journal of Speech-Language Pathology.
-
Stoneman, Z. (2005). Siblings of children with disabilities: Research themes and directions. Mental Retardation.
-
McHale, S. M., Updegraff, K. A., & Whiteman, S. D. (2012). Sibling relationships and influences in childhood and adolescence. Journal of Marriage and Family.
-
Lobato, D. J. (1990). Brothers, sisters, and special needs: Information and activities for helping young siblings of children with chronic illnesses and developmental disabilities. Paul H Brookes Publishing.